2009-04-23 08:21:53

Generalnie nie przepadam za telewizją i uważam, że nie ma tam zbyt wielu pozytywnych wartości, ale czasami zdarza mi się obejrzeć jakiś dobry program. Ostatnio na przykład oglądałam program poświęcony książkom i o ile zwykle w tym programie wypowiadają się na temat treści książek rozmaici krytycy, o tyle ten odcinek poświęcony był procesowi powstawania książek. Dowiedziałam się dzięki niemu o istnieniu takich urządzeń jak
maszyny poligraficzne,
krajarki czy
oklejarki do książek. Wcześniej nie zastanawiałam się nawet skąd się bierze gotowa książka. Po prostu kupowałam ją, albo wypożyczałam w bibliotece, ale bez jakiegoś głębszego zastanowienia nad tym jak powstała. Gdyby nie ten program, to pewnie nigdy nie zaczęłabym się nad tym zastanawiać. A to przecież bardzo interesujące. Generalnie
maszyny poligraficzne budzą zainteresowanie, ale ...